Kredyt, pożyczka, karta, konto, leasing i inne prdukty bankowe.
онлайн займ на карту без отказа
Kategorie Na Blogu

Deweloperski bój przez kredyty

Kiedy to nastąpił „boom” na kupno mieszkań, deweloperzy zaczynali kupować grunty pod przyszłe inwestycje. Z reguły deweloperzy finansowali zakup działki budowlanej kredytem hipotecznym. W obecnych czasach, ceny ziemni znacznie spadły i często bywa tak, że wartość terenu kupionego kilka lat wcześniej jest wyższa niż teraz. To spowodowało, iż banki zostały postawione  kłopotliwej sytuacji. Dlaczego? Bowiem jak wiadomo kredyt hipoteczny brany jest pod zastaw kredytowanego przedmiotu. Deweloperowi, który przestaje spłacać zaciągniętą pożyczkę, bank odbiera ziemię aby ją sprzedać. Jednak na obecną chwilę, oczywiście może to zrobić, jednak w kwocie znacznie mniejszej niż wartość udzielonego wcześniej kredytu. Deweloperzy zatem zaczęli brać kolejne kredyty hipoteczne aby posiadany teren zabudować. Oczywiście mieszkaniami, które potem można sprzedać. Takie działanie spowodowało, iż tylko w tym roku powstała ogromna liczba nowych lokali mieszkalnych na sprzedaż. Znacznie większa niż jest chętnych na zakup. Bank także woli udzielić kolejnego kredytu deweloperowi, który to ze sprzedaży lokali jest w stanie regularnie spłacać dawne pożyczki. Niemniej jednak sprzedaż mieszkania nawet po kosztach budowy jest obecnie bardzo nieopłacalne. Obecne stawki rynkowe mieszkań, są bardzo niskie i często metr kwadratowy wybudowanego lokalu jest dwa razy mniej kosztowny niż ziemi zakupionej kilka lat temu. Wynika z tego, że kolejny kredyt hipoteczny udzielony przez bank- nie rozwiązuje całej tej sytuacji. Pozostaje zatem czekać aż ceny ziemi i nieruchomości znów pójdą w górę. Jednak trzeba pamiętać, iż deweloper który wziął kredyt hipoteczny na zakup terenu- musi go spłacać. Aby mieć na to fundusze, musi zrobić wszystko aby sprzedać wybudowane mieszkania. Co jednak jak nie ma na nie chętnych klientów? W całej wyżej przedstawionej sytuacji, najbardziej poszkodowany jest bank. Jeśli nawet przejmie zadłużoną nieruchomość czy teren budowlany to, cena za jaką chce je sprzedać jest dużo wyższa niż cena rynkowa, a wiadomo, że stawiając takie warunki cenowe- raczej kupca nie znajdzie. W związku z tym pieniądze są „zamrożone” i nie można ich ponownie zainwestować. Duży wzrost powstawania mieszkań, zdecydowanie służy nabywcom jednak nie deweloperom. Na obecną chwilę nie mogą oni liczyć się z dużym zarobkiem, przede wszystkim ze względu na wcześniejszą drogą inwestycję w ziemię.  Kolejny kredyt hipoteczny po części może rozwiązać problem ale nie musi. Mnogość oferowanych mieszkań po cenach ich budowy przytłacza rynek nieruchomości a co za tym idzie, ceny wciąż spadają.  Przy tak utrzymującej się na dłuższą metę sytuacji, banki muszą spodziewać się ogromnych strat.  Cała przedstawiona wyżej sytuacja jest w swoim dramatyzmie, bardzo interesująca, bowiem wszystkich ciekawi, co banki zrobią, kiedy wszyscy deweloperzy którzy są ich dłużnikami zaprzestaną spłacania rat kredytowych.

Podziel się/Dodaj do ulubionych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *