Kredyt, pożyczka, karta, konto, leasing i inne prdukty bankowe.
онлайн займ на карту без отказа

Nord Stream: gazociąg przez Bałtyk za 2,5 mld euro kredytu

Nord Stream, czyli mówiąc dokładnie konsorcjum kontrolowane przez rosyjskiego giganta Gazprom, stara się o kredyt w wysokości 25 mld euro na budowę drugiego gazociągu, jaki ma być przeprowadzony po dnie Bałtyku. Wspomagana przez Niemcy spółka chce otrzymać najlepsze kredyty gotówkowe, by móc jak najszybciej dokończyć budowę nitki gazowej, mającej drogą morską łączyć Niemcy i Rosję.

Nord Stream i Gazprom na kredyt gotówkowy

Nord Stream i Gazprom na kredyt gotówkowy

Rosyjsko-niemieckie konsorcjum do końca 2010 roku zamierza zakończyć rozmowy z bankami na temat uruchomienia linii kredytowych na potrzeby budowy gazociągu bałtyckiego. Jeszcze w 2009 roku wstępną zgodę na finansowanie tego gazowego projektu poprzez udostępnione kredyty gotówkowe wyraziło 29 banków. W marcu br. Nord Stream pożyczył już, opierając się na gwarancjach udzielonych mu przez rząd Niemiec oraz agencje ubezpieczeń kredytów eksportowych – niemiecką Hermes i włoską SACE, 800 mln euro. Kwotę tę pożyczyły spółce banki; kredyt udzielony został na 10 lat, bez żadnych zabezpieczeń. Rząd Niemiec zabezpieczył 1,7 mld euro, w ramach UFK, czyli gwarancji na niezwiązane kredyty gotówkowe, to znaczy inwestycje strategiczne z punktu widzenia interesów kraju. Inwestycje te nie mogą się jednak wiązać z kontraktami eksportowymi dla niemieckich firm.

Początkowo 30 proc. planowanych kosztów, tj. w sumie 7,4 mld euro, wyłożyli akcjonariusze spółki, czyli rosyjski Gazprom, niemieckie E.On-Ruhrgas i BASF-Wintershall oraz holenderski Gasunie. Resztę kosztów zaspokajać ma wzięty właśnie kredyt.

Bez zabezpieczenia Nord Stream chce dziś pożyczyć dodatkowe ok. 800 mln euro. Po około 1 mld euro na budowę drugiej nitki wyłożyć mają pozostali akcjonariusze Nord Stream: Gazprom, E.ON i BASF, holenderski Gasunie i francuski Gas De France Suez, który przyłączył się do tego spektakularnego przedsięwzięcia.

Zakończenie budowy pierwszej nitki magistrali zapowiadane jest na maj 2011 roku. Pierwszy gaz nowym gazociągiem powinien popłynąć już 4 miesiące później. Uruchomione na czas kredyty gotówkowe mają ten termin podtrzymać.

Gazprom posiada 51 proc. udziałów w konsorcjum, po 20 proc. udziałów mają niemieckie firmy E.ON-Ruhrgas i BASF-Wintershall; 9 proc. kontroluje holenderski Gasunie.

Plan budowy tzw. Gazociągu Północnego przez lata budził liczne kontrowersje ze strony polskiej. Planowany gazociąg ma składać się z dwóch nitek o łącznej długości 1220 km oraz przepustowości po 27,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Gazociąg Północny ma przebiegać przez wody terytorialne Finlandii, Szwecji i Danii, na terytorium Niemiec zaś ma rozgałęziać się na dwie odnogi: NEL i OPAL, biegnące wzdłuż północnej i wschodniej granicy państwa.

Siłą rzeczy więc, kredyt na tak olbrzymią inwestycję musi być udostępniony z wielu źródeł.

Podziel się/Dodaj do ulubionych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *