Kredyt, pożyczka, karta, konto, leasing i inne prdukty bankowe.
онлайн займ на карту без отказа

Niewypłacalny dłużnik banku, czyli nieściągalny kredyt

Kredyty to dla banku źródło zysku. Gorzej, gdy staje się on nieściągalny. Ma to miejsce wówczas, gdy zarówno dłużnik, jak i osoba poręczająca kredyt, są niewypłacalni. Jeśli bank chce zniwelować swoje straty, musi udowodnić, że taka sytuacja ma miejsce. Wówczas, kwotę, na którą opiewa kredyt, może doliczyć do kosztów uzyskania przychodu. W ten sposób kwoty za niespłacone kredyty bankowe, bank może odliczyć od podatku. Nim to się stanie, musi uzyskać postanowienie sądu lub organu egzekucyjnego, że nie ma możliwości ściągnięcia należności zaciągniętych wobec banku, zarówno jeśli chodzi o kredytobiorcę, jak i poręczyciela. W przypadku, gdy tylko ten pierwszy jest niewypłacalny, kredyt musi spłacać poręczyciel, do czego zobowiązał się w stosownej umowie.

Jak się jednak okazuje, w tej wydawałoby się prostej procedurze, mogą wystąpić pewne problemy. Za przykład niech posłuży sprawa pewnego banku, który znalazł się w takiej sytuacji. Jego przedstawiciele mieli wątpliwość co do tego, czy muszą również mieć udokumentowaną nieściągalność kredytu z dobytku poręczyciela, czy też wystarczy tylko dokumentacja tego faktu w stosunku do kredytobiorcy. Bank uważał, że wystarczy tylko ta druga dokumentacja, jako że zobowiązania obydwu osób nie są identyczne i wynikają z dwóch różnych umów, a kredyty bankowe udzielane są na mocy tej jednej. Stwierdził, że ustawa o podatku dochodowym nie uzależnia możliwości wliczenia kwoty, na które opiewają nieściągalne kredyty bankowe w koszty przychodu, od sytuacji majątkowej poręczyciela, dlatego nie ma potrzeby przedstawiania dwóch dokumentacji. Z prośbą o wyjaśnienie zwrócili się jednak do II Mazowieckiego Urzędu Skarbowego, który uznał twierdzenia przedstawicieli banku za błędne. Według niego, aby uznać kredyty za nieściągalne, bank musi dołożyć wszelkich starań, by należność odzyskać i udokumentować to również w stosunku do poręczyciela, gdyż umowa z poręczycielem nie mogłaby istnieć samoistnie bez umowy na mocy, której udzielony został kredyt. Bank odwoływał się kilka razy od tej interpretacji – zarówno Dyrektor warszawskiej Izby Skarbowej, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny podtrzymały ją. Ten ostatni stwierdził, że gdy chodzi o kredyty zabezpieczone poręczeniem, brak dokumentu o nieściągalności należności od poręczyciela jest równoznaczne z brakiem koniecznej dokumentacji dla celów podatkowych.

Ostatecznie bank zwrócił się z prośbą o kasację wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podtrzymał argumenty i stanowisko poprzednich instancji. Odwołał się on w wyjaśnieniu do kodeksu prawa cywilnego, który stwierdza, że każdy poręczyciel po podpisaniu umowy, jest zobowiązany by spłacić również nieswoje kredyty bankowe, gdy kredytobiorca jest niewypłacalny.

Podziel się/Dodaj do ulubionych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *