Kredyt, pożyczka, karta, konto, leasing i inne prdukty bankowe.
онлайн займ на карту без отказа
Kategorie Na Blogu

Kurs złotego odbija się na kredyt hipoteczy

Jak pokazują ostatnio publikowane na łamach prasy dane, sporządzone przez ekspertów, którzy zajmują się monitorowaniem polskiej branży usług bankowych, wahania kursu złotego w znaczącym stopniu odbijają się na wysokości rat i oprocentowania kredytów hipotecznych, wprowadzając na rynku zamęt, płosząc klientów, którzy myślą o wzięciu pożyczki na sfinansowanie zakupu domu lub mieszkania, których zastanawia to, jak kredyt powinni wziąć, i czy w ogóle.

Jak mówią nam przeprowadzone przez specjalistów analizy, w czerwcu doszło do dość dużego spadku kursu naszej waluty, co sprawiło, że kredyty zwiększyły swoją wartość w przeliczeniu na złote. Natomiast w miesiącu następnym, lipcu, sytuacja odwróciła się o sto osięmdziesiąt stopni; złoty zyskał na wartości, a wartość kredytów w przeliczeniu na złote wyraźnie spadła. Nieco inaczej wygląda za to sytuacja na rynku kredytów hipotecznych w rodzimej walucie.

Kredyty hipoteczne

W tej sferze( kredyty na dom lub mieszkanie zaciągane i spłacane w złotych) jak podają dane, w 2010 r. miesięczny przyrost zadłużenia Polaków do końca kwietnia  nie przekraczał  2 mld zł; w maju przyrost kredytów wyniósł 4,3 mld zł, zaś czerwcu i lipcu wynosił kolejno 2,3 – 2,4 mld zł.

Roczny przyrost w przypadku sfery takich usług jak kredyty na nieruchomości dla osób prywatnych w lipcu wynosił 21 proc. Zdaniem sporej części fachowców to zdecydowanie najlepszy wynik od wielu miesięcy.

Kurs złotego odbija się na kredyt hipoteczy

Kurs złotego odbija się na kredyt hipoteczy

Kredyty konsumpcyjne

Inaczej sprawa wygląda za to w przypadku kredytów konsumpcyjnych; tutaj banki również notują dość wyraźny przyrost, tyle, że z miesiąca na miesiąc jest on coraz wolniejszy, mniejszy. Kredyt konsumpcyjny nie ma się najlepiej.

W lipcu nie przekraczał już 5 proc. w skali roku. Za jeszcze podczas wiosny ubiegłego roku dynamika wynosiła ponad trochę ponad 30 proc.

Ten stan rzeczy spowodowany jest w głównej mierze tym, że bankowcy od jakiegoś czasu piętrzą trudności przed klientami, którzy chcą zaciągnąć kredyt konsumpcyjny. I, jak pokazują analizy, z powodu ciągle wysokiego bezrobocia oraz niskiego poziomu wskaźnika wzrostu płac, na razie, póki co, nic nie zapowiada zmiany tego niekorzystnego stanu rzeczy.

Karty kredytowe

Szczególnej wyrazistości ograniczenie dostępu do pieniędzy bankowych, które ostatnio praktykują banki, nabiera w sferze kart kredytowych. Jak podają dane, jeszcze na początku stycznia i lutego 2009 dynamika zadłużenia klientów z tytułu transakcji dokonywanych przy pomocy kart rosła w tempie około czterdziestu procent w skali całego roku, obecnie, z powodu wprowadzanych przez większość działających na polskim rynku banków ograniczeń, ten sam wskaźnik oscyluje w granicach siedmiu punktów procentowych.

Podziel się/Dodaj do ulubionych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *