Kredyt, pożyczka, karta, konto, leasing i inne prdukty bankowe.
онлайн займ на карту без отказа

Kredyt we franakch popularny tylko w Polsce?

Jak pokazują ostatnie analizy rynków finansowych w Polsce, raty kredytów spłacanych we frankach szwajcarskich rosną w niezwykle dynamicznym tempie. Jak mówią analitycy, w zdecydowanie najgorszej sytuacji są ci konsumenci, którzy tani kredyt we frankach zaciągnęli na przełomie 2008 i 2009 roku, kiedy polski złoty był w stosunku do franka szwajcarskiego wyjątkowo silny. Od tego czasu nastąpił lawinowy spadek wartości szwajcarskiej waluty, który pod koniec czerwca był  najdroższy od 10 marca 2009 roku.

„Od kilku dni frank szwajcarski umacnia się wobec euro, a jednocześnie słabnie złoty – te dwa czynniki sprawiają, że w polskich bankach frank jest coraz droższy, co bezpośrednio przekłada się na portfele osób posiadających kredyty hipoteczne w tej walucie”mówił analityk z Open Finance, Marcin Krasoń.

Kredyt we franakch popularny tylko w Polsce?

Kredyt we franakch popularny tylko w Polsce?

Analizy pokazują również, że kredyt we frankach zaciągnięty w 2008 roku nie dość, że-w dzisiejszej perspektywie- był najbardziej brzemienny w złe skutki, to jeszcze najpopularniejszy. Trwał wtedy(w 2008 roku) boom hipoteczny, marże pożyczek były wyjątkowo niskie, co wielu konsumentów skusiło do zdecydowania się na kredyt we frankach, który teraz, po znacznym wzmocnieniu się tej waluty, jest, jak pokazują badania, w skali miesiąca droższy nawet o kilkanaście procent. A to, zważywszy na możliwość zaistnienia innego scenariusza, i tak dobrze; gdyby nie kilkukrotnie spadki stóp procentowych w Szwajcarii, realne dzisiejsze kilkanaście procent, które teraz wygląda tak fatalnie, mogłoby być tylko pobożnym życzeniem klientów, spłacających kredyty o ratach wyższych nawet o 60% od tych, które uiszczali na początku, zaraz po zaciągnięciu pożyczki.

„Jeśli na przełomie lipca i sierpnia 2008 roku pożyczyliśmy od banku 400 tys. zł to – zakładając spread w wysokości 6,6 proc. oraz spłatę kapitału przez te dwa lata – dziś jesteśmy bankowi winni prawie 600 tys. złotych”mówi Marcin Krasoń.

Mocny frank – ale gdzie?

Podobnymi problemami zostały dotknięte również inne kraje naszego regionu. Frank umacnia się nie tylko wobec złotego, ale również wobec korony a także forinta, powodując w krajach naszego regionu konsekwencje podobne jak te, których obecnie doświadcza polski rynek.

Wszystko to, co obecnie się dzieje, uczy, że kredyty w obcych walutach, zwłaszcza kredyty długoterminowe, to, jakkolwiek w danym momencie sytuacja na światowych rynkach finansowych prezentuje się stabilnie, inwestycja bardzo niepewna, obarczona naprawdę dużym ryzykiem; kryzys zawsze przychodzi niezapowiedziany, tylko w nielicznych przypadkach udaje się go przewidzieć, warto więc, decydując się na kredyty, na przykład na zakup mieszkania, mieć to w pamięci i uwzględnić, planując wydatki.

Podziel się/Dodaj do ulubionych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *